O mnie






Czarna Wdowa Lilith... OMG!!! To faktycznie przerażające. Tak naprawdę nie jestem żadnym demonem z piekła rodem tylko "zwykłą" szesnastolatką. Co do pojęcia zwykłości w moim przypadku jest to naprawę dość skomplikowane bo nawet jak na człowieka takiego jak ja czyli wielkiego fana rocka i metalu. Jestem czymś... a dokładniej mieszanką Emo , Goth i Metal z tym czymś co jest mną bo jak mam humor to i za punka można mnie wziąść. Moja przygoda z tą muzyką zaczęła się przy narodzinach (no dobra przesadziłam) dzięki tacie. To znaczy tata zawsze słuchał Dżemu i Perfectu a ja miałam różne muzyczne okresy (Od Ich troje w przedszkolu przez dode w podstawówce po Jule pod koniec 6 kl.) lecz po jego śmierci zauważyłam że ta muzyka mi nie leży (Choć prawda jest taka że Goth jestem od tak dawna jak pamiętam a to przez moich "kochanych" znajomych z podstawówki) Choć metalu zaczęłam słuchać pół roku wcześniej to nie traktowałam tego jako drogi. Po śmierci taty zaczęłam tonąć a jedynym kołem jakie mi rzucono był rock , metal i żyletka. Złapałam się wszystkich. Jestem fanką Dżemu , kocham MChR i 30stm i BFMV , ale słucham wielu innych zespołów takich jak Nightwish , Within Tempation , Perfect , Happysad , Evnescence , Merlin Menson , Linkin Park ,Metalica , Sabton ostatnio dzięki mojej znajomej/koleżance/przyjaciółce COMy i RED-a. O wielu pewnie zapomniałam. Mam wielką nadzieję że nie znudzę was i nie przerażę archaizmami (bo czasem jak mam fazę to pisze tylko tym że hoho).Matko to juz pół strony O_o dobra kończę. Jak coś piszcie. Ludzie Rocka łączmy się!!! Hehe... nie no serio lubię poznawać nowych ludków. Do zaczytania i napisania.
Tu mnie znajdziesz w twarzoksiążce

Moje blogi:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz